03.08.2015

Metaliczne tatuaże

Hej!

Przepraszam, że ostatnio nie pojawiły się ode mnie posty. Byłam wtedy nad morzem, nie miałam czasu ich pisać. Jednak już wróciłam, i postaram się to robić.

 Dzisiaj zajmiemy się ostatnio modnym tematem- metalicznymi tatuażami. Być może o nich słyszałyście, tak jak wcześniej pisałam są one popularne.




Metaliczne tatuaże to nic innego niż tatuaże imitujące biżuterię. Najczęściej występują w kolorze złotym i czarnym. Możemy zobaczyć je również w kolorze niebieskim, czerwonym itp.

Bardzo łatwo się je robi, a efekt jest bardzo ładny. Ostatnio kupiłam sobie jeden arkusz i jestem zadowolona jednak jest jeden minus; trzymają się ładnie tak naprawdę tylko przez jeden dzień. Na drugi już trochę się zdzierają, ale to też zależy w którym miejscu sobie zrobiłyśmy- jeśli na dłoni to zmyje się bardzo szybko. Jednak w okolicy ramiona zostanie dłużej. Jeszcze jedno- dostępne są w różnych wzorach- jako naszyjniki, bransoletki itp. oraz w różnych kolorach tak jak wspomniałam. Można je nabyć w większości sklepach, Biedronce itp. Chciałabym jeszcze dodać, żebyście nie przepłacały- jeden arkusz powinien kosztować kilka złotych, tak z 6. Jeśli widzicie je powyżej 10, nie kupujcie, bo na pewno gdzieś indziej znajdziecie taniej. Ja tak miałam- podobały mi się w jednym sklepie ale kosztowały chyba z 15 złoty, więc podziękowałam. Wchodzę do następnego a tam są po 6, więc kupiłam.

Teraz taka mała instrukcja jak je zrobić.

Potrzebne nam będą:




















-arkusz tatuaży
-nożyczki
-np. mokra gąbka/ ścierka

1. Wyjmujemy z opakowania i wycinamy wybrany wzór; ja tatuaż imitujący bransoletkę.






















2. ''Przymierzamy'' tatuaż na wybraną część ciała- czy pasuje. Jeśli nie to podcinamy.

3. Jeśli już dopasowaliśmy tatuaż, teraz zdejmujemy z niego tą folijkę po czym już ''przyklejamy'' go w wybrane miejsce.

4. Bierzemy mokrą ścierkę/ gąbkę i przykładamy do CAŁEGO tatuażu. Po jakiś 30 sekundach moczenia, zdejmujemy ten cały papierek xD

5. Tatuaż został nam już na ciele, teraz nie dotykamy go; czekamy aż zaschnie.

Podobną instrukcję znajdziecie na odwrocie, jednak chciałam o tym napisać.
Te tatuaże, to hit tego lata!

A tak wyglądała moja ręka:















Moustache <3 xD

Mam nadzieję, że post się spodobał.
O czym chcecie kolejny?
Możecie dawać swoje pomysły w komentarzach, a ja nie które zrealizuję.
Wiem, że miała być SR, postaram się ją niedługo zrobić.

Pozdrawiam,

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz